Dawid Adrian Izydor

Tak, to ja

Category

Opowiadania

Różne opowiadania

JednoczęścioweWieloczęścioweLittle worldPamiętnik Seryjnego MordercyZiarno Prawdy

Pierwszy skok w nieznane

Ktoś musi być pionierem. Cokolwiek by się nie wydarzyło, to musi być jakaś pierwsza osoba, która zrobi to jako pierwsza. Nie jest to jakoś specjalnie odkrywcza teza. Jesteśmy pionierami. Jest rok 2132. Ludzkość dotarła daleko, dużo dalej, niż jeszcze sto… Continue Reading →

Some kind of little world 5. Horses

Stojąc na skraju lasu widziałam w oddali chatkę człowieka od koni. Tak nazywałam go sobie w głowie od rana. Łukasz… to znaczy Kaeyr niewiele mi o nim powiedział. Ma to być jego dobry przyjaciel. Poranek minął nam szybko. Trochę zbyt… Continue Reading →

Oczy nienawiści, cz.1

Nie wierzyła własnym oczom. Bezczelność tego chłopaka była dla niej nie do zniesienia – po tym wszystkim co jej zrobił, miał odwagę pojawić się w tym miejscu. Tutaj, co gorsza rozmawiał z ludźmi jakby nic się nie stało. Ubrała kaptur,… Continue Reading →

Some kind of little world 4, Water and Sand 2

Jedzenie naprawdę mi smakowało. Widać było, że olbrzym jest dobrym kucharzem. Opowiadał o swoich ostatnich miesiącach.Z rozmowy wynikało, że ostatni raz widzieli się krótko po tym, jak Minbruk się wprowadził do tego miejsca. Mówił o tym, jak odbudowywał zrujnowany dom…. Continue Reading →

Some kind of little world 3, Water and Sand

Dlaczego ja to powiedziałam?! Zdziwiona pytałam samą siebie. To przecież niemoralne… nawet nie jesteśmy parą. Nawet mi się nie podoba… – Ale pamiętaj, bez żadnych podtekstów! – powiedziałam. – Chociaż chyba lepiej, jeśli dzisiaj wrócę do siebie… wiesz, tak chyba… Continue Reading →

Some kind of little world 2, the first touch

Spadałam coraz dalej i dalej, pokonując strach, tak jak mi Łukasz nakazał. Nagle poczułam, że przestałam spadać. Leżałam na czymś twardym. Spróbowałam otworzyć oczy i otoczyła mnie całkowita jasność. Zmrużyłam oczy próbując przyzwyczaić się do światła. – Spokojnie – usłyszałam… Continue Reading →

Some kind of little world

Cześć Marta. Chciałbym ci coś pokazać. Pamiętam naszą wczorajszą rozmowę, chciałaś trenować walkę mieczem, ale przecież mamy XXI wiek, nie ma gdzie, nie ma z kim. Dlatego chciałbym cię zaprosić do mnie. Przyjdź jak będziesz miała czas. SMS od Łukasza… Continue Reading →

Z pamiętnika kogoś innego

  W samotnym tramwaju Na dróg rozstaju, snują sie zjawy i nocne mary, które żyjące sprawiają koszmary. Ciemną nocą, spokojne jak ludzie, siadają w tramwajach tu i owdzie. Nie patrz na nich katem oka inaczej spłynie z ciebie krwawa posoka…. Continue Reading →

Generalne uczucie szczęścia

Był sobotni wieczór, dosyć ciepły jak na zbliżającą się zimę. Dawno nigdzie nie wyszła, więc gdy ten chłopak ją zaprosił – od razu się zgodziła. Był punktualny, ona nie, jednak czekał cierpliwie przed drzwiami. Ubrany elegancko, może trochę za bardzo… Continue Reading →

Niebiańskie opowieści

Ludzie powiadają, ze los każdego jest przepowiedziany od początku. Jedni nazywali to wolą Bożą, inni – przeznaczeniem, jednak wiele zbiegów okoliczności, które były właściwie niemożliwe, trudno było nazwać przypadkiem. Jednak jak było naprawdę – to wiedzieli tylko nieliczni. Było ciepłe… Continue Reading →

© 2017 Dawid Adrian Izydor — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑