Dlaczego głosuję na PiS - kolejny wpis z cyklu "Pytania do redakcji"

W ostatnich wyborach głosowałem na PiS, w poprzednich parlamentarnych również na PiS, w ostatnich prezydenckich w 1 turze na Kukiza, w 2 turze na Dudę.

1. Zmiany w sądownictwie - kontrowersyjne ale potrzebne. Znam od znajomych zbyt wiele sytuacji, gdy sądy działały po lokalnych znajomościach, a nie sprawiedliwie, narzucenie jakiegoś kagańca na nich jest bardzo dobre, szczególnie, że ukraca czasy "specjalnej kasty" jak sędziowie się lubili określać.
2. Obsadzenie TK na początku kadencji - poprzedni rząd jeszcze przed wyborami w 2015 obsadził TK niezgodnie z prawem, PiS też działał na granicy prawa, ale po to, aby naprawić poprzednie zaniedbania.
3. 500+ - osobiście jestem Przeciwko 500+ w obecnej formie, byłem zwolennikiem w poprzedniej, gdy obowiązywało kryterium dochodowe. Dodam, że zgodnie z poprzednim kryterium nie załapałbym się na świadczenie, dopiero usunięcie tego kryterium dało mi dodatkowe 500 zł do budżetu, a mimo to jestem zwolennikiem pierwszego wariantu. Chodzi o pomoc przede wszystkim najmniej zarabiającym, dla których to świadczenie daje naprawdę dużo. Co oznacza, że nie głosuję na PiS bo dał mi pieniądze, bo gdyby mi nie dał, to również bym głosował, w 2015 głosowałem, będąc świadom, że tych pieniędzy nie dostanę
4. Media Publiczne - osobiście oglądam zarówno TVP jak i TVN, natomiast nie wierzę ślepo w żadne informacje, tylko staram się balansować gdzieś pomiędzy jednymi i drugimi, obie stacje sieją straszną propagandę.
5. Największy plus PiSu moim zdaniem to załatanie dziury VATowej, ukrócenie bezkarnego nadużywania przepisów przez największe firmy, aby nie płacić podatków.
6. Bardzo dobre zarządzanie kryzysem w ostatnich miesiącach. Dużo osób zarzucało rządowi kłamstwa w pierwszych dniach, małą liczbę testów itd, fakty są jednak takie, że uniknęliśmy paniki, mamy stosunkowo mało zakażonych (co dowodzi brak masowych zgonów z powodu koronawirusa - nawet gdyby była dużo niższa wykrywalność niż podaje rząd, to wciąż widać byłoby wzrost śmierci), do tego wygląda na to, że gospodarka straciła mniej, niż w krajach zachodnich.

Dodam, że planuję głosować na PiS, również dlatego, że nie ma alternatywy, z którą zgadzałbym się światopoglądowo (jestem praktykującym katolikiem chociażby), która miałaby szansę na trzymanie władzy w swoich rękach.
Z innych partii: Konfederacja wydaje się zbyt skrajna w swoich poglądach. PO rządziło 8 lat, pokazując wtedy i pokazując nadal pogardę dla mieszkańców wsi, oraz osób mniej zarabiających. Nie przekonuje mnie również program sprowadzający się do "Kaczyński zły". Lewica jest po przeciwnej stronie światopoglądowej.
Zostaje PSL, który mógłby zyskać moje i ludzi mi podobnych głosy, gdyby nie zbyt bliskie powiązania z PO. Dla mnie PSL jest na długi czas spalony przez to, że połączyło się z PO w wyborach do Europarlamentu.

Wniosek: PiS mimo kontrowersji rządzi dobrze, na pewno lepiej, niż PO w poprzednich kadencjach, i lepiej niż jakakolwiek duża partia byłaby w stanie